
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoW wysokości ponad 15 mln zł.
Burzliwych obrad nie było, ale prawie wszyscy są zaniepokojeni wzrostem zadłużenia i potężnym kredytem. Tak w skrócie można streścić dzisiejszą (16.12) sesję budżetową w Czersku. Dochody w przyszłym roku mają wynieść niecałe 174 mln zł, a wydatki prawie 190 mln zł. Deficyt wyniesie 16 mln zł. Samorząd na inwestycje planuje przeznaczyć 41 mln zł. Skarbnik Wiesława Modrzejewska zaznaczyła, że w najbliższych latach gmina bardzo ostrożnie będzie musiała podchodzić do wydatków inwestycyjnych, by nie przekroczyć wskaźników. Burmistrz jednak uspokajał.
Nie sposób pominąć oczywiście kwestii, która z pewnością wywołuje wiele dyskusji. Kredytu, który wyniesie 15 mln 700 tys. zł. Chcę jasno powiedzieć: zaciągnięcie kredytu nie jest celem samym w sobie, lecz narzędziem rozwojowym. Jest on zaplanowany w sposób bezpieczny, zgodny z ustawowymi wskaźnikami, jak powiedziała pani skarbnik i realnymi możliwościami finansowymi gminy.
Daniel Szpręga
Mówił burmistrz Czerska Daniel Szpręga.
Radni z klubu większościowego pytali o znaczne koszty budowy żłobka i przedszkola w Rytlu. Obawiali się też wzrostu zadłużenia do poziomu 78 mln zł. Oświadczenie w imieniu swojego klubu Dla Naszej Gminy wygłosił przewodniczący rady Przemysław Biesek-Talewski. Podkreślił, że wiele zadań zaplanowano jeszcze w poprzedniej kadencji.
Wzrost zadłużenia gminy Czersk też jest rekordowo wysoki. Wynieść ma 11 mln 960 tys. zł. Dodając do tegoroczną kwotę 8 mln 10 tys. zł, mamy wzrost zadłużenia o blisko 20 mln zł w ciągu zaledwie dwóch pierwszych lat tej kadencji. To blisko 75 procent kwoty, o jaką wzrosło zadłużenie w ciągu 6 lat poprzedniej kadencji.
Przemysław Biesek-Talewski
Podnosił przewodniczący rady, były burmistrz Przemysław Biesek-Talewski.
Budżet udało się uchwalić przy głosach wstrzymujących klubu przewodniczącego rady. Rada zgodziła się też na zaciągniecie kredytu długoterminowego w kwocie 15 mln 700 tys. zł. Poparł go między innymi przewodniczący Przemysław Biesek-Talewski. Swoje głosowanie tłumaczył logiczną konsekwencją przyjęcia budżetu.
Słuchaj w: