
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij okno"Siedem szkół podstawowych to będzie za dużo".
Źle jest od kilku już lat, ale tak źle, jak w ubiegłym roku, nie było jeszcze nigdy. Władze Sępólna Krajeńskiego z niepokojem patrzą na dane statystyczne dotyczące liczby urodzeń w gminie. Jak już informowaliśmy, w 2025 roku na świat przyszło tutaj zaledwie 80oro dzieci i jeśli ta tendencja się utrzyma, postawi pod wielkim znakiem zapytania funkcjonowanie gminnej oświaty. Zdaniem burmistrza, dyskusję na ten temat trzeba rozpocząć już teraz.
Na pewno będziemy zapewniać jak najlepsze warunki dla naszych dzieci, no ale te dzieci muszą po prostu być, tak? Tutaj 80 urodzeń świadczy o tym, że za 5 lat, kiedy te dzieci trafią na przykład do pierwszych klas, na 7 szkół, to jest problem. To jest sytuacja bardzo niepokojąca. Musimy myśleć już już teraz powoli o tym, jak ułożyć funkcjonowanie oświaty.
Waldemar Stupałkowski
Mówi Weekend FM burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski.
W związku z tym, że problem małej liczby urodzeń jest ogólnopolski, władze Sępólna liczą również na wsparcie systemowe.
Liczymy na jakieś rozwiązania też ogólnokrajowe. Mówi się o tych ustawach, które mają pomóc samorządom w organizacji sieci szkół dostosowując ją do ilości właśnie urodzeń. Zobaczymy, jak to będzie w przyszłości wyglądało.
Waldemar Stupałkowski
Oprócz 7 szkół podstawowych, w gminie Sępólno funkcjonuje jeszcze żłobek z klubem dziecięcym i trzy gminne przedszkola.
Słuchaj w: